Nie jest to wycieczka na tą powszechnie znaną Babią Górę, lecz na górę zwaną „Babią” przez ludność Głębokiego i okolicy. Dziadek mój zdradził mi tajemnicę przekazaną mu przez jego dziadka o jakoby dzikiej, owłosionej babie żyjącej w jaskini na owej górze. Kiedy tamten przypadkiem natrafił na jej jaskinię, kobieta pokazała mu wychowywane przez nią dziecię, błagając go, aby nikomu nie wyjawiał miejsca jej kryjówki. Mężczyzna dotrzymał słowa i dopiero na łożu śmierci opowiedział o tym swojemu synowi, pod warunkiem, aby ten milczał do końca swoich dni, co też się stało. Potem, kiedy już kobieta ta musiała odejść do krainy zmarłych , wśród ludu rozpowszechniła się owa historia, a miejscowi ludzie zaczęli nazywać górę „Babią”. Dzisiaj miejsce to, nazwane „Zakątkiem Odkupienia”, jest oazą ciszy, spokoju i modlitwy i odwiedzane jest przez okoliczną ludność.







































